Tadeusz Zieliński: Strefy zakazu lotów w interwencji humanitarnej

Ilość

Cena: 49.70 PLN

SPIS TREŚCI

WSTĘP

Rozdział 1. INTERWENCJA HUMANITARNA – ISTOTA ZJAWISKA
1.1. Interwencja humanitarna – definicja, odpowiedzialność za ochronę
1.2. Typologia interwencji humanitarnej
1.3. Warunki użycia siły w interwencji humanitarnej
1.4. Zdolności i ograniczenia sił powietrznych jako instrumentu
wsparcia interwencji humanitarnej
1.5. Podsumowanie

Rozdział 2. TEORETYCZNE ASPEKTY FUNKCJONOWANIA
STREF ZAKAZU LOTÓW
2.1. Geneza tworzenia i wymuszania stref zakazu lotów
2.2. Podstawy tworzenia i wymuszania stref zakazu lotów
2.2.1. Problemy definicyjne i interpretacyjne odnoszące się
do stref zakazu lotów
2.2.2. Cele, funkcje i formy tworzenia i egzekwowania stref zakazu lotów
2.2.3. Wymuszanie stref zakazu lotów
2.3. Podsumowanie

Rozdział 3. STREFY ZAKAZU LOTÓW WE WSPARCIU INTERWENCJI HUMANITARNEJ – STUDIUM PRZYPADKÓW
3.1. Strefy zakazu lotów w Iraku – 1991–2003
3.1.1. Ogólny przebieg wydarzeń
3.1.2. Polityczna perspektywa sukcesu
3.2. Strefy zakazu lotów w Bośni i Hercegowinie – 1992–1995
3.2.1. Ogólny przebieg wydarzeń
3.2.2. Polityczna perspektywa sukcesu
3.3. Strefa zakazu lotów w Libii – 2011
3.3.1. Ogólny przebieg wydarzeń
3.3.2. Polityczna perspektywa sukcesu
3.4. Podsumowanie

Rozdział 4. DETERMINANTY TWORZENIA I WYMUSZANIA
STREF ZAKAZU LOTÓW W INTERWENCJI HUMANITARNEJ
4.1. Dylematy tworzenia i wymuszania stref zakazu lotów
4.2. Czynniki prawne tworzenia i wymuszania stref zakazu lotów
4.3. Czynniki militarne tworzenia i wymuszania stref zakazu lotów
4.4. Podsumowanie

ZAKOŃCZENIE

BIBLIOGRAFIA

SPIS RYSUNKÓW I TABEL

 

WSTĘP

Zakończenie zimnej wojny rozpoczyna w stosunkach międzynarodowych okres zwiększonego interwencjonizmu. Za główny powód takiego stanu rzeczy należy uznać zmiany zachodzące w środowisku bezpieczeństwa międzynarodowego, związane przede wszystkim z rozpadem dwubiegunowego podziału świata. Suwerenność poszczególnych państw zaczęła być postrzegana jako jeszcze bardziej ważna zasada prawa międzynarodowego, ale jednocześnie coraz częściej suwerenność ta, w niektórych przypadkach musiała być naruszana w imieniu społeczności międzynarodowej. Oczywiste jest, że są to sytuacje skrajne, jednakże doświadczenia trzech ostatnich dekad wskazują, że zbrojna interwencja społeczności międzynarodowej stanowi czasami jedyny sposób przywrócenia lub zapobiegania niekorzystnemu rozwojowi wypadków. Za takie należy uznać masowe naruszanie praw człowieka przez autorytarne rządy, występujące przeciwko własnym społeczeństwom lub konflikty etniczne, grożące masowymi czystkami, morderstwami, a nawet ludobójstwem. Wówczas społeczność międzynarodowa powinna reagować, włącznie z użyciem siły, a działanie takie przejawia się w interwencji humanitarnej.

Interwencja humanitarna nie jest zjawiskiem nowym. Widoczna była również w okresie zimnej wojny, jednakże dopiero od początku lat 90., kiedy problem ten dotknął również Europy, stała się przedmiotem wielu dyskusji, a więc nieuchronnie również kontrowersji. Nagłaśnianie zagadnień związanych z przestrzeganiem praw człowieka oraz oczekiwania wspólnoty międzynarodowej, że tego rodzaju działania nie mogą pozostać bez odpowiedzi, były kluczowymi czynnikami, które przyczyniły się do rozpowszechnienia idei interwencjonizmu. Innymi słowy zaczęło dominować przekonanie, że suwerenność danego państwa nie stanowi wystarczającego powodu, aby nie reagować w obliczu drastycznych naruszeń praw człowieka. Tym bardziej, że w sensie prawnym, Karta Narodów Zjednoczonych dopuszcza użycie siły, gdy dochodzi do zagrożenia międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Konstatacja ta prowadzi do bezpośredniego wniosku, że wiodącą rolę w tym obszarze odgrywa Organizacja Narodów Zjednoczonych, a przede wszystkim Rada Bezpieczeństwa, wspierana przez inne regionalne i uznane organizacje międzynarodowe. Podkreślić należy, że decyzje o podjęciu interwencji powinny być podejmowane w formie rezolucji akceptowanych przez całą społeczność międzynarodową.

Należy także zauważyć, że interwencja humanitarna stanowi naruszenie zasady suwerenności danego państwa, ale w danych okolicznościach jest to jedyna opcja, prowadząca do rozwiązania sytuacji kryzysowej. Z początkiem nowego milenium zaczęła się rozwijać nowa koncepcja oparta na zasadach humanitaryzmu – odpowiedzialności za ochronę (ang. Responsibility to Protect – R2P). Jej istota zakłada, że suwerenność państwowa determinuje odpowiedzialność, a w szczególności i w pierwszej kolejności, odpowiedzialność za ochronę własnych obywateli. W sytuacji wystąpienia cierpień ludności czy masowych naruszeń praw człowieka, będących następstwem wewnętrznych działań wojennych, powstania, represji lub upadku struktur państwa, gdy dany kraj nie jest w stanie lub jest niechętny powstrzymaniu lub odwróceniu tych działań, zasada nieinterwencji ustępuje odpowiedzialności za ochronę. To nowa jakość w pojmowaniu zasady suwerenności, która znalazła swój praktyczny wymiar podczas operacji sił koalicyjnych pod dowództwem Sojuszu Północnoatlantyckiego w Libii w 2011 roku.

Interwencja humanitarna w celu ograniczenia lub zapobiegania masowym naruszeniom praw człowieka wymaga z reguły użycia siły, które powinno być adekwatne do sytuacji. Warunki użycia siły opierające się na kilku kluczowych zasadach: właściwej władzy, słusznej przyczynie, słusznej intencji, proporcjonalności środków, rozróżnialności oraz perspektywie sukcesu mają za zadanie ograniczenie rozwiązań siłowych do niezbędnego minimum. Stąd istotne jest, aby siły zadaniowe dysponowały określonymi zdolnościami, które zapewnią sukces operacji. Wprowadzenie ograniczeń w działaniach wojskowych może przyczynić się do tego, że kluczowym komponentem zgrupowania zadaniowego interwentów będą siły powietrzne, a przede wszystkim lotnictwo. Zasadnicze atrybuty sił powietrznych: wysoka gotowość bojowa, zdolność do szybkiej reakcji, mobilność, zasięg oraz precyzyjność oddziaływania predysponują je do wykonywania zadań w rejonie wystąpienia katastrofy humanitarnej. Najczęstszą formą ich zaangażowania w tego rodzaju operacje będzie wymuszanie zakazu lotów nad określonym obszarem, mające na celu zmuszenie potencjalnego przeciwnika do pożądanych przez podmiot wymuszający zachowań.

Strefy zakazu lotów są częstym narzędziem wybieranym przez politycznych decydentów do rozwiązania sytuacji kryzysowej. Główne powody przemawiające za takim rozwiązaniem, to przede wszystkim możliwość prowadzenia działań bez konieczności angażowania sił lądowych (a takie decyzje często uznawane są za niepopularne) oraz potencjalnie mniejsze koszty operacji, co również jest istotnym kryterium zaangażowania. Doświadczenia trzech ostatnich dekad pokazują, że strefy zakazu stanowią pewnego rodzaju „złoty środek” potencjalnego, militarnego zaangażowania się wspólnoty międzynarodowej w działania, których celem jest ograniczenie lub całkowita eliminacja przedsięwzięć podejmowanych przez autorytarne rządy przeciwko własnym obywatelom lub innym stronom, związanych z łamaniem zasad humanitaryzmu. Są one także narzędziem odstraszania, które zastosowane we właściwy sposób może przynieść znaczące korzyści dla podmiotu interweniującego. Są one także narzędziem mało intruzywnym w porównaniu z koniecznością użycia sił na pełną skalę. Otwartym pozostaje odpowiedź na pytanie, czy spełniają one pokładane w nich nadzieje, jako instrument powstrzymywania lub zapobiegania naruszeniom praw człowieka.

Wymuszanie zakazu lotów jest z zasady realizowane przez siły powietrzne, a przede wszystkim lotnictwo. Wynika to z faktu, że lotnictwo od początków swojego rozwoju postrzegane jest jako narzędzie wywierania przymusu. Dlatego doktrynalnych podstaw funkcjonowania stref zakazu lotów należy doszukiwać się w początkach rozwoju lotnictwa w ogóle. Tym samym uznaje się, że to Brytyjczycy w okresie międzywojennym stworzyli podstawy, które współcześnie znajdują swoje odzwierciedlenie w tworzeniu i egzekwowaniu stref zakazu lotów. Ograniczenie zaangażowania brytyjskich sił lądowych w rejonie Bliskiego Wschodu, wynikające przed wszystkim z finansowych niedostatków spowodowało, że nowy środek walki, lotnictwo, który pojawił się zaledwie dwadzieścia kilka lat wcześniej stał się atrakcyjnym narzędziem. Sięgali po nie także politycy widząc w nim nowe możliwości. Dało to początek koncepcji air policing oraz sprawowania kontroli z powietrza (ang. aerial control). Powyższe dwa określenia w okresie, kiedy były implementowane różniły się znaczeniowo od współczesnych odpowiedników. Air policing rozumiany aktualnie jako misje sił powietrznych mające na celu zapewnienie nienaruszalności i integralności przestrzeni powietrznej, wówczas był wyrazem brytyjskiej polityki kolonialnej sprawowanej przy użyciu lotnictwa, a nie sił lądowych. Innymi słowy, przy użyciu lotnictwa realizowano cele polityczne imperialnej polityki w danym regionie. Z kolei sprawowanie kontroli z powietrza oznaczało wówczas możliwość zastąpienia wojsk lądowych właśnie lotnictwem i kontrolowanie obszarów lądowych z powietrza. Współcześnie jest to jedna z funkcji zarządzania ruchem lotniczym. Tym nie mniej, obydwie idee miały na celu zmuszenie przeciwnika, przy użyciu lotnictwa, do zmiany zachowania lub wycofania się z podjętych już przedsięwzięć – stanowiły zatem instrument wymuszania. Jest to tożsame z ideą współczesnych stref zakazu lotów, których celem jest wymuszenie na przeciwniku określonego zachowania. Również w okresie międzywojennym pojawiły się kluczowe zasady związane z ideą wykorzystania lotnictwa jako instrumentu wymuszania. Po pierwsze, uznawano, że działania takie skierowane przeciwko innemu państwu muszą posiadać legitymizację międzynarodowej społeczności. Po drugie, twierdzono, że lotnictwo jako instrument wymuszania, realizuje również cele polityczne wywierając wpływ na decyzje przeciwnika.

Pomimo faktu, że początki stref zakazu lotów to lata 30. XX wieku, należy zaznaczyć, że użycie lotnictwa w interwencji humanitarnej w formie wymuszania zakazu lotów widoczne jest wyraźnie dopiero w latach 90. ubiegłego wieku. Co ciekawe, po zakończeniu zimnej wojny, kiedy wzrasta zapotrzebowanie na interwencjonizm humanitarny, tylko trzykrotnie wykorzystywano lotnictwo do wsparcia interwencji humanitarnej w formie egzekwowania stref zakazu lotów – w Iraku, Bośni i Hercegowinie oraz w Libii, z różnym politycznym i prawnym wsparciem. Interesujący jest także fakt, że do tej pory nie ma formalnie akceptowanej definicji stref zakazu lotów, stąd daje to możliwości szerokiej interpretacji, ale jednocześnie wzbudza wiele kontrowersji i nie pozwala na traktowanie ich jako pełnoprawnego instrumentu oddziaływania wspólnoty międzynarodowej we wsparciu interwencji humanitarnej lub jako forma interwencji humanitarnej Co raz częściej pojawiają się także pytania o skuteczność stref zakazu lotów w kontekście zapobiegania lub zaprzestania masowym naruszeniom praw człowieka w interwencji humanitarnej. Począwszy od 1991 roku, kiedy miała miejsce pierwsza operacja wymuszania zakazu lotów, aż do 2011 roku, czyli w ponad dwudekadowej cezurze czasowej nie opracowano narzędzi umożliwiających ocenę skuteczności stref zakazu lotów w interwencji humanitarnej. Oczywiste jest, że ocena taka może być dokonywana również w innych kontekstach – politycznym i militarnym, szczególnie z perspektywy przyjętego celu, ale także tutaj widoczne są ograniczenia, które uniemożliwią weryfikację przyjętych celów operacji. Pomimo tego oraz faktu, że minęło już ponad dwadzieścia lat od pierwszej utworzonej nad północnym Irakiem strefy zakazu lotów, nie były podejmowane żadne próby realnej oceny wpływu tego rodzaju działań na zakładany cel operacji. W rezultacie intelektualnej próżni w przedmiotowym obszarze, brak jest jasności co do prawdziwej natury tworzenia stref zakazu lotu, ich egzekwowania, możliwości i osiągnięć.

Biorąc pod uwagę powyższą konstatację, po pierwsze, istnieje obiektywna konieczność pogłębionych badań ukierunkowanych na zrozumienie istoty, a w dalszej kolejności skuteczności stref zakazu lotów w odniesieniu do zapobiegania lub powstrzymywania naruszeń praw człowieka, czyli jako wsparcie lub forma interwencji humanitarnej, czy działań w ramach odpowiedzialności za ochronę. Wynika z tego, że strefy zakazu lotów należy traktować w tym przypadku jako koncepcję, która powinna być badana empirycznie. Dostępna literatura przedmiotu skupia się przede wszystkim na kinetycznym aspekcie funkcjonowania stref zakazu lotów odzwierciedlonym w działaniach sił powietrznych (lotnictwa) bez głębszych ocen wartościujących ich wpływ na osiąganie celów humanitarnych podczas interwencji. Wydaje się, że kluczem do teoretycznej debaty i analizy skuteczności strefy zakazu lotów jest przede wszystkim zdefiniowanie do czego jest przeznaczona, co powinno być celem jej egzekwowania oraz kiedy może stać się narzędziem wspierającym operacje ofensywne. Doświadczenia wskazują, że w jej tworzeniu i wymuszaniu niezbędne są: kompleksowość podejmowanych przedsięwzięć oraz zaangażowanie uczestników, co sprawia, że jest możliwa do zaimplementowania jedynie przez państwo lub koalicję państw dysponujących odpowiednimi zasobami. Obecnie, w zglobalizowanym świecie wpływ państwa jest zredukowany, a zależności międzynarodowe są coraz ważniejsze, dlatego interes narodowy staje się trudny do określenia. Jeśli interwencja państwa X w państwie Y podkopuje jego własne bezpieczeństwo ekonomiczne, nawet jeśli zwiększa bezpieczeństwo polityczne, może nie być w interesie państwa X interweniować. Te szerokie czynniki bezpieczeństwa już działają, co widać na przykładzie nieinterweniowania w Syrii.

Po drugie, wydaje się, że teoria opisująca koncepcje stref zakazu lotów jest zbyt państwowo-centryczna, co nie zawsze przystaje do aktualnego środowiska bezpieczeństwa międzynarodowego. Umiejscowienie państwa w centrum teoretycznej debaty o strefach zakazu lotów w świetle doświadczeń jest co najmniej dyskusyjne. Pomimo, że przeanalizowane przykłady tworzenia i egzekwowania stref zakazu lotów sugerują, że zostały one wykorzystane przeciwko państwu, można stwierdzić, że równie dobrze celem mogli być reżimowi przywódcy, jak Saddam Husajn, Slobodan Miloszević czy Muammar Kaddafi. Przeciwnicy tworzenia i wymuszania zakazu lotów wskazują, że zmiana autorytarnych rządów może być często ukrytym celem tego rodzaju działań, a niekoniecznie aspekty humanitarne. Patrząc w przyszłość, można założyć, że na arenie międzynarodowej będą pojawiały się indywidualności niekoniecznie związane z państwem, co z kolei może prowokować tworzenie stref zakazu lotów w kontekście wymuszania politycznego, a nie tylko we wsparciu działań humanitarnych. Podkreślić także trzeba, że egzekwowanie strefy zakazu lotów będzie coraz częściej dokonywane poprzez koalicję państw reprezentujących różne ideologie i postawy etyczne. Podnosi to kolejne trudności w zastosowaniu sił powietrznych jako instrumentu wsparcia interwencji humanitarnej (w formie stref zakazu lotów) i sensowności teorii.

Po trzecie, wszystkie dotychczasowe strefy zakazu lotów: w Iraku, Bośni i Hercegowinie oraz w Libii były z założenia tworzone z powodów humanitarnych, czyli wspierały interwencję humanitarną lub jak w przypadku Libii były formą interwencji humanitarnej. Innymi słowy, opierały się na czysto altruistycznych przesłankach. Sceptycy oraz przeciwnicy tych działań wskazują jednak na kolejny, ukryty cel (podobnie jak zmiana rządu autorytarnego), a mianowicie zapewnienie sobie przez interwentów kontroli nad obszarami z dostępem do różnych zasobów: ropy naftowej, gazu czy w ogóle sprawowania kontroli ekonomicznej w regionie. Jest to tylko przypuszczenie nie poparte żadnymi dowodami. Wyraźnie trzeba podkreślić, że ochrona życia i wolności oraz powstrzymywanie i zapobieganie łamaniu praw człowieka są sprawami fundamentalnymi i dlatego ewentualna próba zapewnienia sobie innych korzyści nie powinna mieć miejsca.

Ostatnią konkluzją jest podkreślenie domniemania racjonalnego aktora. Zgodnie z teorią wymuszania, aby być racjonalnym w swoich działaniach, docelowa grupa lub jednostka musi mieć dostęp do wszystkich faktów i poprawnie je zinterpretować. W rzeczywistości, pełna świadomość sytuacyjna jest praktycznie nie do osiągnięcia. Idąc dalej, można dowieść, że racjonalność jest relatywna. To co może być uważane za racjonalne zachowanie przez jedną grupę czy kulturę, może wydawać się całkowicie irracjonalne dla innej. Ponieważ strefy zakazu lotów funkcjonują w środowisku międzynarodowym są one podatne na kulturowe, ideologiczne i etyczne różnice pomiędzy stronami. Następnie w przypadku funkcjonowania koalicji interwentów wywodzących się z różnych grup kulturowych założenie oczekiwanej racjonalności wydaje się jeszcze mniej możliwe do osiągnięcia. Problem ten był widoczny podczas wymuszania dotychczasowych stref zakazu lotów, ponieważ we wszystkich przypadkach rządy reżimowe zachowywały się racjonalnie jak na kogoś kto próbuje pozostać u władzy, lecz irracjonalnie w kontekście odpowiedzialności za opiekę i ochronę swoich obywateli.

Tworzenie i egzekwowanie stref zakazu lotów w interwencji humanitarnej nie jest zjawiskiem szeroko opisywanym w literaturze przedmiotu. Autor nie spotkał się z kompleksowymi opracowaniami naukowymi traktującymi o tym problemie. O ile samo zjawisko interwencji humanitarnej jest widoczne w literaturze naukowej, o tyle skojarzenia z problematyką wymuszania stref zakazu lotów są nieobecne zarówno w krajowych, jak i obcojęzycznych opracowaniach naukowych. Chcąc odnieść się do tematu opracowania należy poszukiwać wiedzy w dwóch obszarach problemowych funkcjonujących samodzielnie: interwencji humanitarnej oraz tworzenia i wymuszania stref zakazu lotów.

Najobszerniejsza wydaje się literatura odnosząca się do interwencji humanitarnej, pomimo faktu, że zjawisko to jest relatywnie nowe w stosunkach międzynarodowych. W ciągu ostatnich kilkunastu lat powstało wiele opracowań związanych z problematyką wymuszania przestrzegania praw człowieka w kontekście użycia siły zbrojnej. W większości przypadków toczona jest dyskusja na temat zasadności i efektywności użycia siły zbrojnej w formie interwencji humanitarnej. W tym kontekście będą to z reguły pozycje związane z prawem międzynarodowym oraz raporty organizacji międzynarodowych odnoszące się do tej problematyki. Jak słusznie wskazuje A. Domagała, na świecie obszar ten jest zdominowany głównie przez badaczy brytyjskich, amerykańskich oraz z państw skandynawskich (m.in. Age Eknes, Adam Roberts, Larry Minear, Oliver Ramsbotham, Adam Roberts, Will Verwey, Nicholas Wheeler, Tom Woodhouse, Thomas Weiss). Z kolei w kraju problematyka ta nie jest wyraźnie widoczna w literaturze naukowej. Zajmuje się nią kilku autorów (Dominik Rudkowski, Jerzy Zajadło, Arkadiusz Domagała).

Znacznie bardziej ograniczony jest dostęp do literatury traktującej o samych strefach zakazu lotów. Są to z reguły pojedyncze artykuły, które opisują użycie lotnictwa w operacjach wymuszania zakazu lotów lub skupiają się na prawnych aspektach ich tworzenia i wymuszania. Za uznanych w tej dziedzinie badaczy należy uznać: Alexandra Benarda, Samuela Portera czy Karla Muellera. W polskiej literaturze zjawisko egzekwowania stref zakazu lotów praktycznie nie jest opisywane.

Prezentowana publikacja obejmuje zagadnienia teorii i praktyki tworzenia i wymuszania stref zakazu lotów we wsparciu interwencji humanitarnej. Na podstawie dotychczasowych doświadczeń z użycia lotnictwa w działaniach interwencjonizmu humanitarnego można założyć, że strefy zakazu lotów są jednym z kluczowych narzędzi wspólnoty międzynarodowej w powstrzymywaniu i zapobieganiu masowym naruszeniom praw człowieka, które mogą prowadzić do katastrofy humanitarnej. Czy skutecznym, to pytanie pozostaje do tej pory bez odpowiedzi. Można domniemywać, że sięganie przez politycznych decydentów po tego rodzaju rozwiązania świadczy o dużym znaczeniu stref zakazu lotów w interwencji humanitarnej. Celem publikacji jest identyfikacja wyznaczników tworzenia i wymuszania stref zakazu lotów w ramach interwencji humanitarnej oraz próba określenia politycznej perspektywy sukcesu stref zakazu lotów w interwencji humanitarnej. Identyfikacja determinantów była możliwa dzięki szerokiemu podejściu do zjawiska interwencji humanitarnej, która stanowi podłoże analizy, ale nie jest celem samym w sobie. Kluczowe jest tutaj użycie sił powietrznych, przede wszystkim lotnictwa, które realizując zadania w ramach stref zakazu lotów traktowane jest jako narzędzie polityczne do osiągnięcia celu. Analiza ma więc bardziej charakter politologiczny i faktograficzny niż operacyjny, chociaż występują w niej niektóre elementy taktyczne, niezbędne dla zrozumienia zjawiska stref zakazu lotów.

Autor zdaje sobie sprawę, że określenie samej skuteczności stref zakazu lotów w interwencji humanitarnej jest praktycznie niemożliwe. Z drugiej strony trzeba zauważyć, że strefy zakazu lotów mają zdefiniowane swoje cele bezpośrednio związane z interwencją humanitarną, stąd pośrednio można założyć, że ich osiągnięcie wpłynie na polityczny sukces interwencji humanitarnej. Czy wpłynie również na zapobieganie masowym naruszeniom praw człowieka w rejonie ustanowienia strefy zakazu lotów lub ich powstrzymanie? Z doświadczeń wynika, że lotnictwo w ramach stref zakazu lotów ma zapobiegać użyciu przez przeciwnika jego lotnictwa przeciwko własnym obywatelom lub innej stronie. W tym kontekście strefa zawsze spełniała swoje zadanie, ale nie oznacza to, że cała operacja w ramach interwencji humanitarnej kończyła się sukcesem. To, w jakim zakresie strefy zakazu lotów wpływają na sukces lub porażkę interwentów jest aktualnie niemożliwe do ustalenia. Dlatego, autor zdefiniował warunki politycznej perspektywy sukcesu stref zakazu lotów, które wpływają na sukces lub porażkę interwencji humanitarnej oraz określił zdolności i ograniczenia sił powietrznych, które są głównym instrumentem egzekwowania stref zakazu lotów.

Monografia składa się z czterech rozdziałów. W rozdziale pierwszym skupiono się na zagadnieniach związanych z interwencją humanitarną w zakresie odnoszącym się do potrzeb niniejszego opracowania. Przedstawiono aspekty prawne związane z interwencją humanitarną oraz zarysowano ewolucję interwencji humanitarnej w kierunku odpowiedzialności za ochronę. Dokonano także typologii interwencji humanitarnej. Istotnym elementem zaprezentowanym w rozdziale są warunku użycia siły, które determinują zakres zastosowania lotnictwa w interwencji. W tym kontekście koniecznym było również zaprezentowanie zdolności i ograniczeń sił powietrznych w interwencji humanitarnej. W rozdziale drugim przedstawiono teoretyczne zagadnienia związane z tworzeniem i wymuszaniem stref zakazu lotów. Zaprezentowano genezę tworzenia i egzekwowania stref zakazu lotów, aby w konsekwencji odnieść się do współczesnych założeń funkcjonowania stref zakazu lotów – celów, funkcji, wymuszania czy problemów definicyjnych. Rozdział trzeci zawiera studium przypadków odnoszące się do operacji, które miały miejsce w Iraku, Bośni i Hercegowinie oraz w Libii. W każdym przypadku dokonano opisu faktograficznego, aby następnie przejść do szczegółowej analizy politycznej perspektywy sukcesu stref zakazu lotów w interwencji humanitarnej. W rozdziale czwartym zaprezentowano determinanty wymuszania stref zakazu lotów. Scharakteryzowano czynniki niezbędne do uwzględnienia w wymuszaniu zakazu lotów w kontekście prawnym, gzie wyraźnie wyartykułowano zasady użycia siły, kontekście polityczno-operacyjnym oraz militarnym

Autor ma nadzieję, że zaprezentowane w niniejszej monografii kwestie stanowią oryginalne treści charakteryzujące strefy zakazu lotów we wsparciu interwencji humanitarnych lub jako forma interwencji humanitarnych. Przeświadczenie to opiera na założeniu, że w polskojęzycznej literaturze przedmiotu jest to zagadnienie mało rozpoznane, a w literaturze obcojęzycznej brakuje kompleksowych opracowań poruszających omawianą problematykę. Jednocześnie, autor jest świadomy konieczności dalszych badań, które pozwolą na poznanie znacznie szerszego kontekstu funkcjonowania stref zakazu lotów, co w konsekwencji pozwoli na właściwą ich adaptację jako instrumentu wsparcia w interwencji humanitarnej.

Ładowanie...Aktualizowanie...